Problemy z odzyskaniem koleżeńskiej pożyczki

Zrezygnowany kolejnymi deklaracjami spłaty długu od swojego kolegi, zmuszony zostałem do poszukiwania porady u specjalistów. Jak odzyskać pieniądze pożyczone na krótki okres czasu swojemu koledze, który poza pustymi słowami od długiego już czasu nie spłaca pożyczki. Pewnie problem jest klasyczny w dzisiejszych czasach, ale w kilku zdaniach postaram się go streścić w nadziei na odpowiedź i ewentualnie na podjęcie się zlecenia odzyskania tych pieniędzy.

W październiku 2008 w Koninie WB otrzymał ode mnie pożyczkę w kwocie 5.000 zł, nie była to duża suma dla mnie, więc wiedząc, że ma problemy zgodziłem się być wyjątkowo cierpliwy. Jego firma architektoniczna rozwijała się, podobno podpisywał coraz więcej zleceń i we wrześniu 2010 potrzebował na „chwilę” każdej kwoty. Ponieważ to mój najlepszy przyjaciel, świadek na moim ślubie do głowy mi nie przyszło, że ta chwila potrwa tyle czasu. Pożyczyłem mu w dwóch przelewach kolejne 10.000 zł umawiając się, że za miesiąc odda te 10.000 zł i zacznie powoli spłacać się ze starego długu. Niestety, jak to zwykle w takich sytuacjach pech chadza parami, w tym czasie zmarł mu ojciec. Nie miałem więc serca naciskać o zwrot pożyczki. W styczniu 2011 zacząłem jednak się upominać, że problemy problemami, ale należy się wywiązywać ze swoich deklaracji. I tak zwodzony do czerwca 2011 doczekałem się jedynie przelewu na 1500 zł, z deklaracją, że teraz to już spłata pójdzie dużo sprawniej. W międzyczasie WB podjął się zlecenia za 7.000 zł u mojego dawnego znajomego, z którym się umówiłem, że poinformuje mnie o chwili kiedy przeleje do WB pieniądze za zlecenie. Natomiast WB umówił się ze mną, że pieniądze z tego zlecenia przeleje do mnie zmniejszając dług. I w tym momencie okazało się, że WB wykorzystał moje zaufanie i przyjaźń i pomimo tak daleko idącej otwartości z mojej strony nie spłacił nic. Na dzień dzisiejszy dług wynosi 13.500 zł i nie wierzę już pustym deklaracjom WB, który teraz nawet nie reaguje na telefony i sms-y. Proszę o pomoc w odzyskaniu swoich pieniędzy.

Z pożyczkami prywatnymi, koleżeńskimi to już tak bywa, że często trudniej doprosić się o ich zwrot niż od nieznajomych pożyczkobiorców. Jednak w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia chyba z wypłacalnym pożyczkobiorcą a przynajmniej z takim w stosunku do którego egzekucja komornicza okaże się raczej skuteczna. Jak czytamy bowiem w opisie sprawy, prowadzi firmę architektoniczną. Nie ma jednak co zwlekać dłużej, bo z drugiej strony nie wiadomo, czy sytuacja dłużnika nie ulegnie pogorszeniu bowiem każda działalność gospodarcza to ryzyko. Należałoby więc jak najpilniej uzyskać tytuł wykonawczy (nie wiadomo, jak długo potrwa postępowanie sądowe, bo dłużnik może wnieść sprzeciw: http://winny.info.pl/pisemne-zobowiazanie-do-zwrotu-pozyczki/)  i zlecić komornikowi egzekucję należności.

W ostateczności albo i już teraz można dłużnika postraszyć zawiadomieniem do organów ścigania o wyłudzeniu pożyczki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *